Podkast Pogłębiarka opublikował rozmowę z filozofem, teologiem i teatrologiem - jezuitą Rafałem Huzarskim.
Pada tam stwierdzenie, pod którym luteranin mógłby się podpisać, gdyby pisać je z dokładnością do pewnego detalu typograficznego.
“W pewnym momencie ja mówię człowiekowi wprost co mi się wydaje, że jest właściwe na przykład w kwestiach zasad wiary. Dlaczego nie, na przykład, >>SAMO PISMO ŚWIĘTE<< ale Pismo Święte czytane w [T/t]radycji kościoła? Dlaczego nie sama wiara w Jezusa, ale Sakramenty?”
Spotkałem się kiedyś z tezą, która pół-żartem, pół-serio Augustyna nazywała pierwszym pierwszym protestantem. Żart ten jest użyteczną ilustracją stosunku Reformacji do Doktora Łaski (jak tradycja Zachodnia nazywa Augustyna).
Luteranie nie zerwali z “czytaniem Pisma Świętego w tradycji kościoła”, wręcz przeciwnie - kontynuują tę wielowiekową praktykę.
Ustanowiony duchowny powinien znać nie tylko Pismo, ale również tradycję teologiczną, w której to Pismo czytamy i rozumiemy.
Tradycji takiej nie uważamy jednak za nieomylną.
Święty Augustyn, detal
Philippe de Champaigne, połowa XVII wieku
