Moja dzisiejsza notka nie mogła by być o niczym innym: Nasza Pani w Paryżu powstała z popiołów <3
Ze wzruszeniem oglądałem wczorajszą uroczystość, zaś szczególne poruszenie towarzyszyło mi gdy rozświetlone organy zabrzmiały po raz pierwszy od pożaru.
W tradycji zachodniej organy długo nie miały swojego miejsca, kojarzyły się bowiem z instrumentami przy których dźwiękach ginęło wielu pierwszych chrześcijan. Pierwsze organy wykorzystywane były również podczas pogańskich świąt i igrzysk.
Od około VII wieku organy zaczynają pojawiać się w kościołach na Zachodzie, Wschód zaś w swojej większości do dziś nie zezwala na wykorzystanie instrumentów w muzyce liturgicznej.
Luterański kościół w Ukrainie obrządku bizantyjskiego akompaniament jednak stosuje.
Reformacja była dla organów okresem trudnym. O ile reformacja luterańska akompaniowaną muzykę liturgiczną wysoko ceniła (sam Luter napisał kilka hymnów, które śpiewamy do dziś), o tyle reformacja szwajcarska była bardziej radykalna w swoich postulatach.
Dochodziło podczas niej do niszczenia nie tylko sztuki sakralnej, ale i organów.
W Zurychu (gdzie działał Zwingli) nie śpiewało się w ogóle, w Genewie (gdzie działał Kalwin) śpiewano a cappella (bez akompaniamentu). W Genewie powstał również wspaniały zabytek literatury muzycznej - Psałterz Genewski.
W Niderlandach, które opowiedziały się w większości również po szwajcarskiej, a nie luterańskiej odsłonie Reformacji, śpiew bez akompaniamentu powodował stopniową degenerację melodii, która doprowadziła do śpiewania psalmów wyłącznie całymi nutami. W tamtejszych kościołach organy znów zaczęły służyć zborom stopniowo już od XVII wieku. Dziś jedno z najprężniej działających towarzystw bachowskich znajduje się właśnie w Niderlandach - Nederlandse Bachvereniging.
Luteranie w swoich nabożeństwach korzystali chętnie nie tylko z organów, ale i całych orkiestr i chórów, o czym niech świadczą barokowe arcydzieła Scheina, Schütza czy Bacha - kantaty, pasje i msze.
Ciekawostką, o której się dowiedziałem dziś jest to, iż pierwsze organy w Parafia Ewangelicko-Augsburska w Krakowie zostały podarowane jej przez Parafia Ewangelicko-Reformowana w Warszawie <3
W komentarzu załączam fragment wczorajszej uroczystości, w którym organy brzmią po raz pierwszy od pożaru paryskiej katedry.
Pietà z katedry Notre-Dame w Paryżu
Nicolas Coustou, XVIII wiek.
Zdjęcie z NYTimes.
Ciekawostka: w dłoni Chrystusa pozostawiono zastygłą bryłę ołowiu, który nakapał tam podczas pożaru.
