Kościoły Leśne, pamiątki wiary i prześladowań, są świadectwem ewangelickiej wiary w to, że miejscem świętym nie jest budynek, cmentarz lub cokolwiek stworzonego.
Takim miejscem jest sanktuarium ludzkiego serca - grzesznego i brudnego.
Budujemy kościoły i modlimy się w nich, ale dopóki nie ma w murach zwiastowanej Ewangelii i sprawowanych Sakramentów, to tylko mury. Lub drzewa.
Naszej tradycji daleko jest do myślenia o budynkach, drzewach, kamieniach czy innych miejscach w kategoriach “ziemi świętej”, miejsca szczególnego działania Pana.
Reformacja luterska zachowała, w Polsce również, zwyczaj uroczystego poświecenia kościoła - oddania go społeczności chrześcijan by chwaliła Boga.
Nie oznacza to, że poświęcony budynek ma od tego momentu jakąś specjalną właściwość.
Tak jak książka poświecona jakiemuś zagadnieniu nie przestaje być zbiorem kartek.
Jest to raczej forma wskazania, że budynek ten ma służyć Chwale Bożej.
Kamień z kościoła leśnego,
fot: Parafia Ewangelicko-Augsburska w Ustroniu
__
w komentarzu motet Antona Brucknera “Locus iste”:
Miejsce to przez Boga jest uczynione
Bezcenny depozyt
Bez żadnej skazy
