Przejdź do treści
Sola Scriptura To Bzdura
Wróć
Muzyka wielogłosowa jako pogromczyni żądz cielesnych - to propozycja Marcina...

Muzyka wielogłosowa jako pogromczyni żądz cielesnych - to propozycja Marcina...

Muzyka wielogłosowa jako pogromczyni żądz cielesnych - to propozycja Marcina Lutra dla młodych mężczyzn zawarta w jego przedmowie do pierwszego luterańskiego kancjonału - “Książeczki śpiewów duchowych” (Eyn geystlich Gesangk Buchleyn), który ma już 501 lat!

Autorem tamtejszych chóralnych opracowań jest Johann Walter, którego ewangelicka liturgia godzin wspominała w zeszłym tygodniu. W tym kancjonale znajduje się m.in. pieśń “Warownym Grodem”, powszechnie uznawana za hymn Reformacji.

Wydaje się, że Luter z początku nie planował tych opracowań jako liturgicznych. Był zwolennikiem zamiany chorału gregoriańskiego na chorał luterański - tłumaczył i upraszczał łacińskie chorały, propagując przez to te muzyczne skarby w języku narodowym, tak aby to zbór śpiewał podczas liturgii, a nie tylko schola czy chór.

Luter nie był jednak pierwszy.

Łacińska sekwencja paschalna - ‘Victimae paschali laudes’ wpłynęła na powstanie najstarszej pieśni liturgicznej napisanej w języku niemieckim - dwunastowiecznej ‘Christ ist erstanden’. Ta pieśń została odśpiewana przez krzyżaków pod Grunwaldem przed rozpoczęciem słynnej bitwy. W języku polskim podobnym muzycznym zabytkiem, opartym o tę samą łacińską sekwencję jest ‘Krystus z martwych wstał je’.

Luter w oparciu łacińską sekwencję i staroniemiecką pieśń komponuje chorał “Christ lag in Todesbanden”, który nakazuje śpiewać przez cały rok liturgiczny.

Najstarszy luterański wielogłosowy kancjonał umieścił ten chorał w tenorze (wysokim głosie męskim), co niewprawionemu uchowi mogło sprawiać problemy z wysłyszeniem go w polifonii pozostałych głosów.

Prosty zabieg dokonany 60 lat po wydaniu “Gesangk Buchleyn” polegający na przeniesieniu chorału z tenora to sopranu (najwyższego głosu, żeńskiego lub chłopięcego) umożliwiło jednoczesny śpiew zarówno chóru, jak i zboru. Tej innowacji dokonał Lukas Osiander - duchowny i kompozytor, syn reformatora Andreasa Osiandera.

Więcej o wpływie luteranizmu na muzykę i rozwój chóralistyki opowiada specjalny odcinek podkastu Early Music Sources poświęcony luterskiemu chorałowi “Christ lag in Todesbanden”. Link w pierwszym komentarzu.

Polscy ewangelicy znają ten chorał jako “Chrystus był w śmierci mocy” ŚE172.

A praktyka wykonywania pieśni wspólnie przez chór i zbór obecna jest dziś w wielu rzymskokatolickich kościołach korzystający z dominikańskiego śpiewnika “Niepojęta Trójco”.


Kościół Ewangelicki Zmartwychwstania Pańskiego w Katowicach

./image.png



Udostępnij:

Poprzedni wpis
Lucernarium - to liturgiczny obrzęd uroczystego zapalenia świateł towarzyszący...
Następny wpis
Liturgia Godzin ruchu barnówieckiego, o której Wam już wielokrotnie pisałem,...