Przejdź do treści
Sola Scriptura To Bzdura
Wróć
Wielki Piątek NIE JEST najważniejszym świętem ewangelików. Wielkanoc jest...

Wielki Piątek NIE JEST najważniejszym świętem ewangelików. Wielkanoc jest...

Wielki Piątek NIE JEST najważniejszym świętem ewangelików. Wielkanoc jest najważniejszym świętem ewangelików.

No ale jak to, zapytacie. Oficjalna strona Kościół Ewangelicko-Augsburski (Luterański) w Polsce, oficjalne strony parafii ewangelickich piszą takie rzeczy.

Piszą to jednak z perspektywy luteranizmu polskiego, a nie globalnego, bo ten jest bardzo różnorodny.

Ewangelicy z innych krajów wcale nie podzielają zdania swoich polskich współwyznawców.

Duchowna Svenska kyrkan z którą rozmawiałem była nawet zaskoczona takim twierdzeniem (pozdrawiam Cię serdecznie). W jej skandynawskim kościele Niedziela Wielkanocna jest najważniejszym świętem i obowiązkowo z Wieczerzą Pańską, co nie jest już taką oczywistością dla polskich ewangelików poza dużymi ośrodkami miejskimi.

Wielki Piątek w początkach reformacji nie miał rangi takiej jak dziś - porządki kościelne Saksonii z 1528 czy z Hesji z 1532 traktowały go podobnie jak przed reformą - jako “półświęto”. Część prac można było wykonywać, część tylko do południa.

Zmiany nadeszły w drugiej połowie tego stulecia, porządku luterańskie z Oldenburga z 1573 włączają Wielki Piątek do największych świąt obok Bożego Narodzenia, Wielkanocy i Pięćdziesiątnicy.

W przeciwieństwie do luteran, papież Urban VIII w połowie XVII w. uczynił Wielki Piątek dniem pracującym.

Kolejną różnicą pomiędzy ewangelickim Wielkim Piątkiem, a rzymskim jest to, że jeszcze nie tak dawno w romkacie nie było komunii świętej dla wiernych w Wielki Piątek, jedynie dla odprawiającego liturgię. Reformacja zerwała z tym samolubstwem klerykalnym i każde nabożeństwo komunijne jest u nas z udziałem duchownych i świeckich; duchowni zaś często przyjmują komunię jako ostatni. W liturgii rzymskiej świeccy zaczęli dostawać wielkopiątkową komunię dopiero w latach pięćdziesiątych! (Reformy Piusa XII; dziękuję obserwującemu rzymskokatolickiemu duchownemu za doprecyzowanie)!

Skąd więc ten Wielki Piątek tak wrył się w zbiorowej świadomości części ewangelików jako NAJWAŻNIEJSZE święto?

Winny jest pietyzm.

Ów nurt pobożnościowy w ewangelicyzmie kładąc (zbyt) dużą wagę na to jak nasze grzechy przybijają Jezusa do krzyża, trochę zapomniał o pociesze płynącej z krzyża dla grzesznika - że ON dźwigał nasze grzechy i wziął na siebie nasze karanie.

Że na krzyżu objawia się Bóg miłosierny <3

Że nasz grzech, choć nienegowalny, ginie w krwi Chrystusa.

Nie tylko w Skandynawii to Wielkanoc jest uznawana za największe chrześcijańskie święto.

Perspektywę holistycznego patrzenia na ewangelickie Triduum Sacrum opisuje obecnie również i oficjalna strona Evangelische Kirche in Deutschland (to nie jest kościół luterański per se, lecz zrzeszenie kościołów luterańskich, reformowanych i unijnych), która o Wielkim Piątku napisała:

“Prawdziwe znaczenie krzyża staje się jasne w Wielkanoc. Patrząc w ten sposób, to Wielkanoc, świętowanie zmartwychwstania Jezusa, jest największym świętem chrześcijaństwa”.

AMEN!


Wielkanocna procesja wejścia w kościele Jadwigi Eleonory w Sztokholmie

fot: oficjalna strona Hedvig Eleonora kyrka

./image.jpg


Udostępnij:

Poprzedni wpis
Zaprzeczenie prawdziwości zmartwychwstania to był szok! Bultmann, heretyk,...
Następny wpis
Chrystus zmartwychwstał! Alleluja! W komentarzu spontaniczny “Zwycięzca...