Jezus Chrystus ogłoszony królem Polski - to postulat części tradibańki, którą przyszło mi niegdyś zamieszkiwać. Akurat w tę część tradsizmu (a wbrew pozorom to nie jest taki monolit) się nie zapuszczałem.
Bracia i siostry z romkatu panowanie Chrystusa jednak wspominają. Uniwersalne, niekoniecznie polskie.
A wspominają dwa razy:
tradsi w ostatnią niedzielę października - święto ustanowione sto lat temu,
posoborowcy (tj. większość katolików na świecie) w niedzielę przed adwentem - święto ustanowione po Soborze Watykańskim II.
I dopiero wczoraj dotarło do mnie, że luterańska liturgia, i ta z polskiego Śpiewnika Ewangelickiego i niemiecka liturgia godzin, którą się modlę, to w tym święcie podkreśla panowanie Chrystusa.
“Bóg siedzi na swym tronie świętym. Alleluja!” - końcówka wczorajszego introitu, fragment Psalmu 47 (psalm dnia)
“Jezus jako Król panuje” - pieśń dnia
“Rzekł Pan Panu memu: Siądź po prawicy mojej, aż położę nieprzyjaciół twoich jako podnóżek pod nogi twoje! Alleluja!” - wczorajsze graduale, fragment Psalmu 110
“Niechaj wszelki język wyznaje, że Jezus Chrystus jest Panem! Alleluja!” - antyfona po komunii, fragment z Listu do Filipian.
Sam zaś wczorajszy introit z ŚE51 “Mężowie galilejscy”, rozpoczyna się tak samo jak introit, który pamiętam jeszcze z trydenckich czasów - “Viri Galilaei”.
I na koniec perełka - modlitwa komunijna:
“Jezu Chryste, którego panowanie trwa na wieki. Dziękujemy Ci, że masz o nas staranie i w łasce swej przychodzisz do nas sycąc nas swym Ciałem i swoją Krwią. Pragniemy w ich mocy służyć Tobie i oczekiwać Twego powtórnego przyjścia w chwale. Tobie, który z Ojcem i Duchem Świętym żyjesz i królujesz, oddajemy hołd i uwielbienie na wieki wieków. Amen.”
W komentarzu załączam “Dixit Dominus” Georga Händela - “Rzekł Pan”, Psalm 110, którego początek jest naszym wczorajszym graduałem. Może niektórych z Was to zdziwi, ale luterańscy kompozytorzy łaciny się nie bali - łacina była językiem europejskiej Reformacji.
Ach!
I niezauważenie przemknęła mi ważna rocznica!
Już od dwóch lat spisuję swoje poszukiwania tutaj, dzieląc się z Wami swoim doświadczeniem i owocem swojej refleksji.
Dzięki za obserwowanie, komentowanie, za wiadomości prywatne, za poprawki do moich notatek, które zgłaszacie, za dyskusje na poziomie.
I najważniejsze - za ekumeniczne znajomości, w których razem poszukujemy Pereł.
Dziękuję!
Wniebowstąpienie, detal
Gebhard Fugel (1863–1939)
