Tu solus Dominus!
(łac. tylko Tyś jest Panem!)
W poprzedniej notce wspomniałem, że tytułowanie cesarza rzymskiego “dominus” weszło do powszechnego użytku w okolicach panowania Dioklecjana.
Chrześcijanie w podobnym czasie tworzą hymn “Gloria in excelsis Deo” (łac. Chwała na wysokości Bogu).
Uważam, że to subtelne i piękne wyznanie wiary, że tylko Jezus Chrystus jest panem chrześcijanina, że gdy cesarz tytułuje się dominusem, chrześcijanie w jego imperium śpiewają:
Tu solus Sanctus | Tylko Tyś jest Święty,
Tu solus Dominus | Tylko Tyś jest Panem,
Tu solus Altissimus | Tylko Tyś Najwyższy,
Jesu Christe | Jezu Chryste!
Starokościelny zwyczaj liturgiczny w momencie śpiewania “Jesu Christe” poucza by skłonić głowę.
Tradycja bizantyjska wykorzystuje ten hymn w orthos (liturgii sprawowanej o brzasku), nie zaś w porządku Boskiej Liturgii (odpowiedniku zachodniej mszy/nabożeństwa z komunią).
Tradycja zachodnia, luterańska także, ów hymn wykorzystuje w porządku mszy - nabożeństwa z Komunią.
W części kościołów lokalnych, m.in. w Kościół Ewangelicko-Augsburski (Luterański) w Polsce łaciński hymn “Gloria in excelsis Deo” z biegiem czasu ustąpił miejsca hymnowi “Na wysokościach Bogu cześć” (niem. Allein Gott in der Höh sei Ehr), choć przetłumaczona łacińska Gloria znajduje się w polskim Śpiewniku Ewangelickim pod numerem 336 (melodia Strasbourg, 1524) oraz 337 (melodia Piasecki, 1997)
W komentarzu “Gloria in exelsis Deo” z Mszy H-moll
Jan Sebastian Bach
Chrystus z ołtarza Gandawskiego
Hubert i Jan van Eyck
połowa XV wieku
