Przejdź do treści
Sola Scriptura To Bzdura
Wróć
Luterańskie nabożeństwo jest "wyższe" (ang. higher, oznacza bardziej...

Luterańskie nabożeństwo jest "wyższe" (ang. higher, oznacza bardziej...

Luterańskie nabożeństwo jest “wyższe” (ang. higher, oznacza bardziej rozbudowane liturgie), co ukazuje użytkowanie “trąbek, bębnów, kotłów, obok organów, które zeloci w Szkocji nazywają pudłem gwizdków, a i innego rodzaju instrumentów muzycznych. Ponadto, luteranie “są nie tylko bardziej obfici w swoich ceremoniach, lecz i w pompie i splendorze swoich kościołów”.

To krótki fragment artykułu Daniela Brunnera, wykładowcy historii chrześcijaństwa na George Fox University.

Fragment ten składa się właściwie z cytatów z Wiliama Dawesa, arcybiskupa Yorku. Przyszedł mi on do głowy w nawiązaniu do wczorajszej notki o Oratorium Bożonarodzeniowym Bacha.

Po wygaśnięciu protestanckiej linii królewskiej, wizja katolika zasiadającego na angielskim tronie była tak przerażająca, że zdecydowano się na ściągnięcie luterańskiego księcia Hannoveru. Arcybiskup Yorku był zwolennikiem wyboru Księcia Jerzego na króla i podkreślał ileż to wspólnego nie mają anglikanie i luteranie.

Pojawiały się również głosy przeciwne królowi-luteraninowi argumentujące, że anglikanizm jest najczystszą chrześcijańską wiarą, oczyszczoną z błędów papizmu, przez co nie można iść na kompromisy odnośnie rozumienia sukcesji apostolskiej, która dla luteran nie jest tak istotna, jak dla anglikanów (rodzina luterańska nie ma jednej teologii sukcesji apostolskiej).

Dziś, część kościołów luterańskich ma pełną wspólnotę z The Church of England (m. in. Svenska kyrkan. Wewnątrz Anglican Communion taką wspólnotę ma np. The Episcopal Church z największym kościołem luterańskim w USA - Evangelical Lutheran Church in America).


W swoich poszukiwaniach nowego religijnego domu anglikanizm był bardzo wysoko na mojej liście.

Ważnym wydarzeniem pośród tych poszukiwań była dla mnie rozmowa z diakonem Kościoła Anglii, który konwertował na katolicyzm (w jego tradycjonalistycznej odsłonie), zaś po kilkunastu latach powrócił jednak do swojego kościoła-matki.

Anglikańskie “wysokie” liturgie (a nie tylko takie tam się sprawuje - anglikanizm jest równie różnorodny co luteranizm), poziom ich muzyki, w szczególności chóralistyki mnie zachwyca.

Osobiście, brakuje mi w Kościół Ewangelicko-Augsburski (Luterański) w Polsce właśnie możliwości korzystania z “wysokiej” liturgii luterańskiej, o której wspomina abp. Dawes. Mimo tego, to w KEA znalazłem nowy duchowy dom ❤

W pierwszym komentarzu załączam fragment anglikańskiego bożonarodzeniowego nabożeństwa, w którym zbór i chór śpiewają kolędę “Adeste fideles!” - Przybądźcie o wierni!


Szopka bożonarodzeniowa,

Westminster Abbey

Figury zostały wyrzeźbione w niemieckiej Bawarii

./image.png



Udostępnij:

Poprzedni wpis
Przedwczorajszą notkę, wczorajsze wspomnienie liturgiczne i dzisiejsze czytania...
Następny wpis
Jest tyyyle muzyki, którą chciałbym się z Wami podzielić w Boże Narodzenie....