Przedwczorajszą notkę, wczorajsze wspomnienie liturgiczne i dzisiejsze czytania z nabożeństwa połączę w całość za pomocą Kolędy z Coventry.
Powstała ona w ramach misterium bożonarodzeniowego, lecz do dziś ostała się tylko sama kolęda.
Jej tekst to lament Marii Panny współczującej swoim siostrom w macierzyństwie nad utratą dzieci, zabitych z polecenia Heroda.
Aparat historyczno-krytyczny sugeruje pewną rezerwę w podejściu do dosłownego rozumienia wydarzeń towarzyszących narodzinom Jezusa Chrystusa. Bez względu na spory historyków i biblistów, opowieść przedstawiona przez Mateusza była inspiracją dla wielu dzieł sztuki - w tym kolędy z Coventry.
Nie umiem nie wzruszyć się słuchając “Lully, Lulla, Lullay” Stopforda, w doskonałym wykonaniu Voces8 💔.
Philip Stopford swoją karierę muzyczną rozpoczął właśnie w The Choir of Westminster Abbey. Fragment nabożeństwa z udziałem tego chóru wrzuciłem przedwczoraj w komentarzu do notki.
Dziś również odsyłam do komentarza, gdzie znajdziecie lament nad utratą dziecka ⬇️⬇️⬇️
Triumf Niewiniątek,
William Holman Hunt, ok 1883
Hunt był jednym ze współzałożycieli Bractwa Prerafaelitów, które w dużej mierze wzorowane było na niemieckim ruchu Nazarejczyków - romantyków niemieckich, którzy dążyli do ponownego odkrycia duchowości w malarstwie.
