Przejdź do treści
Sola Scriptura To Bzdura
Wróć
Literalne odczytywanie powyrywanych z kontekstu fragmentów Pisma Świętego to...

Literalne odczytywanie powyrywanych z kontekstu fragmentów Pisma Świętego to...

Literalne odczytywanie powyrywanych z kontekstu fragmentów Pisma Świętego to nie jest wyłącznie domena części protestantów, ale i części katolików - ci pierwszy krzyczeli by jeszcze “sola scriptura”, co skutecznie przez większość życia od protestantyzmu mnie odpychało, a po dziś dzień sprawia, że wolę o sobie mówić “luteranin”, “ewangelik” czy po prostu “chrześcijanin”, niż nazywać się “protestantem”.

Taka zwulgaryzowana “sola scriptura” to bzdura :)

Różnicę pomiędzy podejściem literalnym, a podejściem aplikującym aparat historyczno-krytyczny wewnątrz rzymskiego katolicyzmu doskonale obrazuje najnowszy podkast katolickiego biblisty prof. Majewskiego z Uniwersytet Papieski Jana Pawła II w Krakowie, w którym odpowiada on na zarzuty jakie postawił mu duchowny związany z ruchem arcybiskupa Lefebvre’a (o którym pisałem wczoraj).

Dlaczego polecam ten odcinek? Ponieważ dość dobrze ilustruje on różnice podejść wewnątrz chrześcijańskich denominacji. Podobne napięcia występują nie tylko w szerokorozumianym protestantyzmie, ale wewnątrz poszczególnych kościołów protestanckich, niejednokrotnie doprowadzając do rozpadu zborów na mniejsze instytucje.

Profesor Marcin Majewski, wtedy jeszcze jako doktor, był jednym z ludzi, których Pan postawił na mojej drodze, by odpowiedzieć mi na wątpliwości, które miały dopiero nadejść. Tym bardziej cieszę się, że jego kanał rośnie. Jeżeli jeszcze nie znacie, to zapewniam, że warto śledzić.

Link do polemiki w pierwszym komentarzu.


Diplodocus “Dippy”

Muzeum Historii Naturalnej, Londyn

./image.jpg



Udostępnij:

Poprzedni wpis
W relacji rozumu i wiary w epistemologii (nauce o poznaniu - choć nie mówimy o...
Następny wpis
Marcin Luter i Marcel Lefebvre to kombinacja egzotyczna. Tym bardziej...