Przejdź do treści
Sola Scriptura To Bzdura
Wróć
W relacji rozumu i wiary w epistemologii (nauce o poznaniu - choć nie mówimy o...

W relacji rozumu i wiary w epistemologii (nauce o poznaniu - choć nie mówimy o...

W relacji rozumu i wiary w epistemologii (nauce o poznaniu - choć nie mówimy o “nauce” w znaczeniu “science” oczywiście) istnieje napięcie, które w mojej osobistej teologii/filozofii jest napięciem twórczym.

To napięcie pojawiło się w komentarzach pod jednym z ostatnich postów i na pewno zasługuje na obszerniejszy wykład (podkast na ten temat już obiecały Rozmowy Stołowe).

Wraz z innymi komentującymi zwracaliśmy uwagę, że słynnego zwyzywania rozumu od k…urtyzan przez Reformatora nie można rozpatrywać bez uwzględnienia kontekstu filozoficznych sporów późnego średniowiecza.

Tak jak większość luteran nie czyta wszystkiego dosłownie z Biblii, Ksiąg Wyznaniowych, tak Lutra również osadzamy w kontekście tamtych czasów (pomijam fakt, że Luter jest jedynie jednym ze współautorów Ksiąg Wyznaniowych, pozostałe jego pisma nie weszły do tego kanonu).

Jaki to kontekst?

Spór o uniwersalia (powszechniki).

W późnym średniowieczu ścierały się ze sobą dwa przeciwstawne poglądy: realizm i nominalizm. Pierwszy był głoszony m.in. przez Tomasza z Akwinu czy Dunsa Szkota.

Pogląd przeciwny utrzymywał William Ockham.

W dużym uproszczeniu - realiści utrzymywali, że pojęcia którymi operujemy odpowiadają rzeczom obiektywnie istniejącym, podczas gdy nominaliści uznawali, że pojęcia te to wyłącznie konstrukty językowe.

Dwa te poglądy są poglądami filozoficznymi, a więc argumentacją “z rozumu”, nie z Pisma. Zarzut odrzucenia rozumu nie może być stawiany Ockhamowi, gdyż jego działalność filozoficzna temu przeczy.

Co zatem z Lutrem? Otóż Luter był w swoich poglądach bliższy stanowiskom nominalistycznym właśnie. Dlatego jego poglądy nie są anty-rozumowe, lecz wpisują się w żywy spór toczony w późnym średniowieczu. Jeżeli więc Luter podnosi krytykę rozumu, to jest to jego polemika z realizmem filozoficznym.

Ockham zaś uchodzi za proto-protestanta. Był przeciwny nieomylności papieskiej i soborowej. Uważał, że skoro sobory składają się z omylnych jednostek, nie można utrzymywać że swoimi sformułowaniami mogą “zadekretować” rzeczywistość istniejącą obiektywnie.

Moja osobista reformacja polegała na czymś podobnym - na odrzuceniu realizmu filozoficznego. Natomiast ciągle szukam swojej epistemologii.


Incipit Ewangelii Janowej (“Na początku było Słowo”)

Coronation Gospels

przełom IX i X wieku

./image.jpg


Udostępnij:

Poprzedni wpis
Oświecenie odbija się w teologii czkawką do tej pory - taką tezę w drugim...
Następny wpis
Literalne odczytywanie powyrywanych z kontekstu fragmentów Pisma Świętego to...