Przejdź do treści
Sola Scriptura To Bzdura
Wróć
Katolicki biblista otwierający wykład Lutrem, dalej krytykujący Katechizm...

Katolicki biblista otwierający wykład Lutrem, dalej krytykujący Katechizm...

Katolicki biblista otwierający wykład Lutrem, dalej krytykujący Katechizm Kościoła Katolickiego, a kończący wykład nawiązaniem do luterańskiej Formuły Zgody (jednej z ksiąg wyznaniowych luteranizmu) - to miód na moje konwertyckie serduszko.

Nie zdziwi Was pewnie, że mowa o bibliście i podkasterze Marcinie Majewskim.

Początek wykładu o zstąpieniu Chrystusa do piekieł, w którym profesor krakowskiej uczelni papieskiej powołuje się Lutra doskonale obrazuje dlaczego z katolickiego tradycjonalisty zostałem ewangelikiem - ze względu na dwa słowa “nie wiem”. Luter komentując 1P 3, 18-22 mówi “Jeszcze teraz nie wiem, co właściwie Apostoł miał na myśli”.

Gdy poszukiwałem teologii, w której zmieściłbym się z tym jak wierzę, natknąłem się na polemiki kalwińsko-luterańsie odnośnie tego czy Chrystus do piekieł zstąpił duszą czy duszą i ciałem. Profesor Majewski w wykładzie zwraca uwagę na bardzo pokorną ciszę Ewangelistów, którzy milczą nad Chrystusem w grobie. I ta cisza Ewangelistów jest dla mnie wzorem postawy ekumenicznej i teologicznej.

Majewski przytacza również mojego ulubionego współczesnego teologa - Józefa Ratzingera/Benedykta XVI, który we “Wprowadzeniu w chrześcijaństwo” (bardzo, bardzo gorąco polecam tę książkę) owo zstąpienie do piekieł interpretuje jako Chrystusową samotność, opuszczenie, zdradę i niewinną śmierć. W “Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił?!” Ratzinger widzi owo zstąpienie do piekieł - miejsca opuszczonego przez Boga.

Na przykładzie tego najnowszego odcinka wspomnianego podkastu dobrze widać czym jest dla mnie Sola Scriptura - prymatem Pisma. Wyznania wiary nie są dla mnie dodatkowym “objawieniem”, są przekazaną mi wykładnią Pisma, najlepszą jaką moi przodkowie w wierze mieli. Jednak to Pismo jest pierwsze w ustaleniu tego co Pan chce mi w nim powiedzieć i gdy badania nad Pismem przynoszą pełniejszy obraz, ma on wyższy priorytet nad najszlachetniejszymi tradycyjnymi rozumieniami zagadnienia.

Link do odcinka w pierwszym komentarzu.


Chrystus w limbo, detal

Uczeń Hieronima Boscha

ok 1575 r.

./image.jpg



Udostępnij:

Poprzedni wpis
“Dał Pan, zabrał Pan. Niech imię Pana będzie błogosławione!” Dość nietypowy...
Następny wpis
Luterańska liturgia w formie jednolitej nie istnieje - inną mają Polacy,...