Przejdź do treści
Sola Scriptura To Bzdura
Wróć
Zdrada żony, zdrada brata i śmierć na stosie. Tak wyglądał koniec ziemskiej...

Zdrada żony, zdrada brata i śmierć na stosie. Tak wyglądał koniec ziemskiej...

Zdrada żony, zdrada brata i śmierć na stosie. Tak wyglądał koniec ziemskiej pielgrzymki ewangelickiego męczennika Georga von Ghese, którego wspominała wczorajsza Liturgia Godzin.

O Georgu wiemy, że urodził się w Mediolanie. Był rzemieślnikiem, który w wyniku prześladowań w Italii, udał się do szwajcarskiego Zurychu.

Gdy w Genewie utworzono reformowany zbór dla uciekinierów z Italii, przeprowadził się tam i otworzył swój jedwabniczy biznes. Wiodło mu się dobrze, postanowił więc ściągnąć z Mediolanu swojego syna.

Gdy dowiedział się o tym kardynał Mediolanu, aresztował syna i zażądał wysokiego okupu.

W 1557 roku von Ghesse podróżuje do Mediolanu, lecz jego żona zdradza kardynałowi Mediolanu miasta informację o powrocie męża, w wyniku czego Georg zostaje skazany na więzienie.Spędza w nim 18 miesięcy aż do swojej ucieczki, po której próbuje szukać pomocy u brata, lecz i brat go zdradza.

W procesie Georga bierze udział Karol Boromeusz. Boromeusz uchodzi za awangardę kontrreformacji i wdrożyciela postanowień Soboru Trydenckiego. Z równą zapalczywością zwalczał moralne zepsucie kleru, jak i Reformację.

13 marca 1559 roku w Mediolanie zostaje rozpalony stos, na którym życie, za Chrystusa, w którego wierzył i tak jak wierzył, oddaje w płomieniach Georg von Ghese.

Dołączył do wielu męczenników sumienia chrześcijańskiej rodziny.

Karol Boromeusz w późniejszych latach został kardynałem Mediolanu.

26 lat po swojej śmierci zostaje ogłoszonym świętym przez papieża Piusa V, tego samego od promulgowania pierwszego po Soborze Trydenckim “Mszału Rzymskiego”, zaś po dziś dzień mszę sprawowaną w oparciu o ryt z Mszału Rzymskiego nazywa się “mszą trydencką”.


Karol Boromeusz

data i artysta nieznani,

Scottish National Portrait Gallery

./image.png


Udostępnij:

Poprzedni wpis
Chrześcijański syjonizm wyprzedzał syjonizm żydowski. Narodził się w...
Następny wpis
“Dał Pan, zabrał Pan. Niech imię Pana będzie błogosławione!” Dość nietypowy...