Pobożność i racjonalność to dwie siostry tak często wchodzące ze sobą w konflikt w życiu chrześcijańskim (przynajmniej w moim). Klauzurowa zakonnica i mistyczka hiszpańska - Teresa z Avila (wspominana np. w liturgicznym kalendarzu amerykańskich luteran) miała była powiedzieć, że lepszy spowiednik mądry, niż pobożny.
Podczas, gdy Teresa Wielka prowadziła swoje życie mistyczne w ukryciu, w luteranizmie rozpoczynał się okres nazywany luterańską ortodoksją. Był to okres systematyzowania luterańskiej teologii, wykorzystując m.in. starą dobrą metodę scholastyczną uprawiania teologii. Ten prąd intelektualny miał na celu precyzyjnie wykazywać różnice pomiędzy teologią luterańską, reformowaną (~kalwińską) i rzymską.
Ewangelicka Liturgia Godzin wspomina dziś ks. Johann Arndt - prekursora pobożnościowego ruchu wewnątrz luteranizmu. Pietyzm to nurt ogromny i wpływowy, nie sposób opisać w formie krótkiej notki. W odpowiedzi na akademizację luteranizmu, pietyzm postulował kładzenie nacisku na pobożne życie i pobożnościowe praktyki. Pietystom zarzucano uczynkowe podchodzenie do wiary, teologom zaś operowanie suchymi pojęciami i wiary przeintelektualizowanie.
Arndt urodził się jako syn pastora w 1555 roku. Po studiach sztuk wyzwolonych i medycyny, postanowił studiować teologię. Po ordynacji na duchownego przyszło mu pracować m.in. w Badeborn, gdzie kalwińskie władze chciały na nim wymusić usunięcie sztuki z kościoła - nie uległ, za co został zdjęty z urzędu. Luteranizm uznaje bowiem istotną rolę sztuki i muzyki.
Niestety, wewnątrz luteranizmu też napotykał przykrości, ze względu na tworzenie luterańskiej literatury mistycznej i pobożnościowej.
Podobnie jak Luter, był pod wpływem późnośredniowiecznej mistyki - Tomasza à Kempis, Johanna Taulera, czy anonimowego tekstu “Theologia Germanica”.
Sam Arndt zaś napisał “O prawdziwym chrześcijaństwie” i “Rajski ogród wszystkich chrześcijańskich cnót”. Ze względu na spotykające go nieprzyjemności wewnątrz luteranizmu, musiał kilkukrotnie zmieniać miejsca posługi. W wyniku mediacji swojego ucznia, a zarazem czołowego przedstawiciela ortodoksji luterańskiej Johana Gerharda, został ostatecznie superintendentem w Celle, gdzie zmarł dokładnie 404 lata temu.
Pociechą dla mnie w historii ks. Arndta jest to, że za tym pobożnościowym duchownym, ujął się przedstawiciel akademii i tzw. “wielkiej teologii”.
I marzy mi się chrześcijaństwo, w którym te dwie wrażliwości pokornie się wspierają i przeplatają.
W komentarzu utwór jednego z najwybitniejszych przedstawicieli luterańskiej muzyki barokowej - Heinricha Schütza “Die seele Christi” (mistyczny utwór późnego średniowiecza).
Duszo Chrystusowa, uświęć mnie,
Ciało Chrystusowe, nakarm mnie,
Krwi Chrystusowa, napój mnie,
Wodo, która wypłynęła z Jego boku, obmyj mnie,
Jego gorzka męko i śmierci, umocnij mnie,
O drogi Panie Jezu, wysłuchaj mnie.
W Twoje święte rany ukryj mnie,
Nie dopuść, abym kiedykolwiek został od Ciebie oddzielony.
Przed złym wrogiem zachowaj mnie,
W mojej ostatniej godzinie zawołaj mnie,
Abych mógł przyjść do Ciebie
I z wszystkimi wybranymi
Ciebie chwalić i wysławiać na wieki.
O drogi Panie Jezu, wysłuchaj mnie.
Ekstaza św. Teresy
Bernini, połowa XVII wieku
