Przejdź do treści
Sola Scriptura To Bzdura
Wróć
Nie wiem czy to działa, ale jeżeli tak, to proszę Cię Panie… Tak rozpoczynałem...

Nie wiem czy to działa, ale jeżeli tak, to proszę Cię Panie… Tak rozpoczynałem...

Nie wiem czy to działa, ale jeżeli tak, to proszę Cię Panie…

Tak rozpoczynałem swoje modlitwy za kogoś, gdy mnie o to poprosił, a minął już w moim życiu okres pt. “nie wierzę w modlitwę”. Choć obecnie pomijam 9 pierwszych słów tej formułki (9 pierwszych piątków też :D ), to nadal zmagam się z modlitwami proszącymi.

Być może to moje zawodowe zacięcie, w którym “działa” rozumie się jako “robi to co napisałem i deterministycznie przechodzi testy”. Być może to ów determinizm nie pozwala mi powiedzieć innym ludziom w rozmowie, że wierzę w taką modlitwę. Wolę powiedzieć “nie wiem”. Muszę się też pogodzić, że w językach słowiańskich, romańskich i germańskich słowa “prosić” i “modlić” są spokrewnione etymologicznie. Tak samo muszę pogodzić się z tym, że obok “bądź wola Twoja” jest prośba o “chleb powszedni”, w modlitwie, której nauczył nas sam Bóg.

Dzisiejsza niedziela “Rogate” - Proście, to dla mnie lekcja posłuszeństwa. Skoro Pan każe prosić - to proszę. W tym kontekście zaskoczyła mnie ks. Sarah Hinlicky-Wilson, która w ostatnim odcinku swojego podkastu choć przyznała się do swoich zmagań z modlitwą proszącą, to poprosiła ochotników o modlitwę za jej anglojęzyczną misję luterańską w Tokio. Pracą i modlitwą (lub modlitwą i pracą) Duch Święty doprowadził to dzieło do rozkwitu.

Prośby z modlitwy Ojcze Nasz posłużyły również Reformatorowi za narzędzia katechetyczne. W Małym Katechizmie pisze on:

Bóg daje chleb powszedni i bez prośby naszej nawet wszystkim złym ludziom, lecz prosimy w tej modlitwie, aby nam to dał uznać i abyśmy z dziękczynieniem przyjmowali chleb nasz powszedni.

Co nazywamy chlebem powszednim?

Wszystko co do wyżywienia ciała i zaspokojenia potrzeb jego należy, jako to: pokarm, napój, odzienie, obuwie, dom, gospodarstwo, rola, bydło, pieniądze, mienie, pobożne małżeństwo, pobożne dziatki, pobożna czeladź, pobożna i wierna zwierzchność, dobry rząd, dobra pogoda, pokój, zdrowie, obyczajność, uczciwość, dobrzy przyjaciele, wierni sąsiedzi i tym podobne.

Luter ze swoją katechezą opartą o Ojcze Nasz poszedł i w muzycznym kierunku. Napisał pieśń “Vater unser im Himmelreich” (w polskim Śpiewniku Ewangelickim pod numerem 613), która jest obecną Pieśnią Tygodnia. Piąty Ewangelista wykorzystuje czwartą zwrotkę tej pieśni w swojej Pasji Janowej (BWV 245). I ten chorał załączam w pierwszym komentarzu.

Bądź Twa wola tak na ziemi,

jak i między zbawionymi,

co Cię w niebie czczą w radości;

użycz w krzyżu cierpliwości

i złam opór krwi i ciała,

by się wola Twoja działa.


Wieczerza w Emaus

Matthias Stom

pierwsza połowa XVII w.

__

notka #166

./image.jpg



Udostępnij:

Poprzedni wpis
Przeciwnik kalwinizmu i przyjaciel kalwinistów w jednej osobie: ks. Paul...
Następny wpis
Synonimem upadku papiestwa jest nazwisko Borgia - a przedstawiciel tego rodu...