Przejdź do treści
Sola Scriptura To Bzdura
Wróć
Czy pierwsi chrześcijanie byli katolikami? Z może byli baptystami?...

Czy pierwsi chrześcijanie byli katolikami? Z może byli baptystami?...

Czy pierwsi chrześcijanie byli katolikami? Z może byli baptystami? Prawosławnymi? Zielonoświątkowymi? Orientalnymi? Ewangelikalnymi? Odpowiedź jest bardzo prosta - byli luteranami.

Żartuję :D

Pierwsi chrześcijanie byli pierwszymi chrześcijanami.

Bardzo irytuje mnie, gdy któreś wyznanie w swoim “dziś” zawłaszcza to bo było wspólnym “wczoraj”.

Zostawiam już na boku dyskusje historiozoficzne o definicji pierwszeństwa czy ilości i jakości zachowanych źródeł. I te odczucia towarzyszyły mi jeszcze jako katolickiemu tradsowi. A to dlatego, że po rzymskokatolickim Soborze Watykańskim II tak wiele praktyk i teologii “hermeneutycznie reinterpretowano” powołując się na świadectwa owych “pierwszych chrześcijan”. Chciano odkurzyć to co w ciągu wieków zarosło lub zniknęło. I tu świeciła mi się czerwona lampka: ale jak to odkurzać coś w kościele, który jest prowadzony przez Ducha Świętego? Prosta droga do zamiany Ducha Świętego na ducha czasów. No i przecież niektóre tradycyjne rozstrzygnięcia teologiczne mogły stać się już “wynikającym z Objawienia” ostatecznym rozstrzygnięciem ortodoksyjnym lub ortopraksyjnym.

Wiem, że kwestia rozumienia Tradycji w rzymskim katolicyzmie to nie jest kwestia prosta i teologowie spierają się ze sobą co nią jest. Osobiście jednak kamień spadł mi z serca i rozumu, że ewangelicy tylko Pismem uzgadniają wiarę Kościoła Jezusowego. Tradycja zaś, choć bardzo ważna, ponad Pismem nie stoi. Nie muszę tworzyć już w głowie piętrowych konstrukcji i zaczytywać się w kolejnych dokumentach pomagających mi rozsupłać czy coś o czym nie ma mowy w Piśmie częścią Objawienia jest, czy jednak nie jest…

Podobnież ze sposobem organizacji pierwszych zborów..

“Wspólnoty zarządzane były kolegialnie i nie tworzyły zwartej organizacji. Nie miały centrum, któremu byłyby podporządkowane. Przynajmniej niektóre z nich utrzymywały jednak więź dzięki listom i kontaktom osobistym i miały poczucie przynależności do tego, co zarówno na poziomie lokalnym, jak i powszechnym określano jako ekklesia. Słowo to, które dziś tłumaczymy jako Kościół, w środowisku greckim oznaczało najważniejszą instytucję polis – obywatelskie zgromadzenie.”

Po raz kolejny polecam książkę od RRadio Naukowe

I rozmowę z profesorem na kanale Didaskalia, link w komentarzu.


Uzdrowienie paralityka

Malowidło ścienne z najstarszego kościoła (kościoła domowego) w Dura Europos (obecnie Syria)

ok. 233 rok po Chrystusie

./image.png



Udostępnij:

Poprzedni wpis
Relikwiarz w luterskim kościele :O A zdarza się zdarza. Nie, nie. Nie kroimy...
Następny wpis
Oddalibyście życie za czyściec? Bo Aonio Paleario oddał. Wczoraj była 455...