Przejdź do treści
Sola Scriptura To Bzdura
Wróć
Luterskie Medjugorie?! Luterska Widząca?! Nadzwyczajne rzeczy miały przydarzać...

Luterskie Medjugorie?! Luterska Widząca?! Nadzwyczajne rzeczy miały przydarzać...

Luterskie Medjugorie?! Luterska Widząca?! Nadzwyczajne rzeczy miały przydarzać się fińskiej mistyczce i świeckiej kaznodziejce Karolinie Utriainen (1843 - 1929).

Pisałem już Wam wielokrotnie, że nie wierzę w cuda i objawienia. Dwa semestry filozofii religii wystarczyły mi by nie traktować “cudów” i “objawień” którejkolwiek religii jako żadnego wyznacznika jej “prawdziwości”.

Karolina od dziecka miała zapadać w stan utraty świadomości, w trakcie której wygłaszała płomienne kazanie, którego później nie pamiętała. W późniejszym etapie życia owe kaznodziejskie transy przydarzały się jej niemalże codziennie o godzinie 5 rano. Choć urząd duchownego był w tamtych czasach w Kościele Finlandii zarezerwowany wyłącznie dla mężczyzn, jej kazania przyczyniły się do poruszenia duchowego wśród fińskich chrześcijan. Głównymi tematami przemów był nadchodzący Sąd Boży, koniec świata, wzywanie do odnowy moralnej, pokuty i nawrócenia. Po założeniu rodziny kaznodziejskie sny nie ustąpiły. W ciągu swojego życia wygłosiła ok. 20 000 takich kazań.

Zasnęła w Panu 14 lipca 1929 roku. Wczoraj wspominała ją Ewangelicka Liturgia Godzin, jako świecką kaznodziejkę właśnie (niem. Laienpredigerin).

W kazaniu z 14 maja 1885 roku mówi ona:

„Bóg wzywa was, którzy jesteście Jego. Nikt nie wejdzie do Królestwa Bożego, jeśli nie przejdzie przez tę bramę, którą jest Jezus Chrystus. Ta droga jest wąska, ale to jedyna droga, która prowadzi do życia. Szukajcie i znajdźcie, ponieważ jeśli wasze serce jest twarde i pozostaliście w świecie, nie będziecie mieli udziału w Królestwie Bożym.”

Bez względu na żródło owych kazań, wzywanie do pokuty i nawrócenia jest zawsze godne pochwały :) Wszak od tego symbolicznie rozpoczęła się Reformacja - o tym dokładnie była pierwsza z 95 tez Lutra.

W nowym duchowym domu zaś cieszę się, że z ambon słyszę wyłącznie zwiastowane Słowo Boże, a nie relacje z cudzych doświadczeń mistycznych.

Nie neguję, choć ich nie potrzebuję.


Katedra Helsińska

./image.jpg


Udostępnij:

Poprzedni wpis
Męskie… śpiewanie! O Męskie Granie pewnie większość z Was słyszała, za to mniej...
Następny wpis
“Protestanci tak bardzo kochają Pismo Święte, że wyrzucili z niego kilka...