Jezus powiedział coś co wam się nie podoba? Nie ma problemu! To nie Jezus - to przecież późniejsza redakcja.
Taki miał być trend kaznodziejski dookoła mojego ulubionego podkastera ks. prof. Paul R. Hinlicky w czasach jego młodości. Ostatni odcinek podkastu (link oczywiście w komentarzu) poświęcony był kazalnictwu właśnie. Hinlicky krytykuje to podejście swoich kolegów. Hinlcky nie jest przeciwnikiem metody historyczno-krytycznej, krytykuje innych pastorów ze względu na odejście od reformacyjnej zasady kazania jako narzędzia dostosowanego do jego odbiorców; kazania, które zagadnienia naszej wiary ma tłumaczyć i ją budować, a nie komplikować i rozwadniać.
Krytyka Hinlicky’ego skupia się na roli kaznodziei, na jego odpowiedzialności za zwiastowane Słowo Boże, zwiastowane przecież konkretnej wspólnocie. Luterański kaznodzieja nie jest od popisywania się najnowszymi odkryciami w dziedzinie biblistyki (choć znajomy biblista nazywa się filologiem klasycznym, gdyż uważa biblistykę za twór wyjątkowo polski). On ma umieć owe odkrycia zastosować do zwiastowania Dobrej Nowiny, gdyż ma on umiejętności, powołanie i ustanowienie by Pismo wykładać.
Opinia tego duchownego jest o tyle ciekawa i wartościowa, że jest on schizmatykiem :D Luterańskim schizmatykiem!
Gdy metoda historyczno-krytyczna podbijała świat, ówczesna kongregacja kościołów luterańskich (głównie niemieckich staroluterańskich) z Synodem w Missouri zakazała używania tej metody. Część profesorów i studentów (w tym młody Paul R. Hinlicki) założyła więc luterańskie seminarium na wygnaniu “Seminex”, zaś kościół-matka (LCMS) po dziś dzień w swoich doktrynalnych dokumentach naucza o sześciodniowym stworzeniu świata.
Seminex-owcy zostali po kilkunastu latach przyjęci to bardziej liberalnego kościoła, dziś znanego jako ELCA, członka Światowej Federacji Luteranskiej i na tej podstawie członka komunii z KEA.
Choć księża Hinlicky krytycznym okiem patrzą na część poczynań duchownych i synodów swojego kościoła, większą wartość widzą w jedności i pracy w swojej małej owczarni, niż w kolejnej schizmie. Hinlicky-ojciec powiedział nawet, że w jednej schizmie wziął już udział - w kolejnej brać udziału nie będzie.
Bo byłoby to działanie z siewcą podziałów.
Górna część kazalnicy
Kaufmannskirche, Erfurt
fot: oficjalna strona tej parafii
