Przejdź do treści
Sola Scriptura To Bzdura
Wróć
Polak-katolik od wieków bardziej papieski od papieża. A zachodni katolik...

Polak-katolik od wieków bardziej papieski od papieża. A zachodni katolik...

Polak-katolik od wieków bardziej papieski od papieża. A zachodni katolik podpatruje u ewangelika 😀

Taki krajobraz europejskiego poszczenia wyłania się z rozmów z prof. Jarosławem Dumanowskim z Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu, historykiem kulinariów.

Dostałem od Was kilka memów “Pączki z Lutrem”. Heheszki odkładając na bok, PRAWDZIWY LUTERANIN musiałby się pewnie oburzyć - obżarstwo przedpostne jest luteranizmowi, a nawet całem ewangelicyzmowi, obce. W teorii. Ewangelicy wszak grzeszą jak każdy inny chrześcijanin.

Po prostu nie było sensu się obżerać przed Wielkim Postem, bo nie było… postu :D

Odpowiedzialne korzystanie i umiar w używaniu bożych darów, a także modlitwa stołowa ma chrześcijaninowi przypominać o wdzięczności Bogu za pokarm. W Małym Katechizmie (jednej z naszych ksiąg wyznaniowych) Reformator poleca przed jedzeniem:

Dzieci i czeladka mają ze złożonemi rękami skromnie stanąć przy stole i powiedzieć:

Oczy wszystkich w Tobie nadzieję mają, a Ty im dajesz pokarm czasu swego. Otwierasz rękę Twoją a nasycasz wszystko, co żyje, według upodobania Twego.

Potem Ojcze nasz i następującą modlitwę:

Panie Boże, Ojcze niebieski, pobłogosław nas i te dary, które z Twej dobrotliwej łaski pożywamy, przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego! Amen.

<<<<<

O tym, że jedzenie kiełbasy w niedzielę Invocavit (pierwsza niedziela okresu postnego) symbolicznie uważa się za rozpoczęcie reformacji szwajcarskiej pisałem w notce #84 z 21 października 2024.

Reformatorzy odrzucili koncepcję, według której instytucja religijna może regulować dietę chrześcijanina i straszyć go piekłem za złamanie dietetycznych obostrzeń.

Średniowieczny post był postem wegańskim - nie jedzono niczego odzwierzęcego. Stąd też, przypuszcza się, że dla Skandynawii mógł to być kolejny powód opowiedzenia się po stronie Reformacji - jedzenie nabiału i produktów odzwierzęcych zwiększało szanse przeżycia w surowym klimacie północy.

Powiedzieć, że ewangelicy nie poszczą, to jednak byłoby kłamstwo. W historii książę lub król mógł zarządzić post w jakimś celu, zaś kary za jego złamanie były wyłącznie doczesne - nikt nie straszył tymi wiecznymi 😀

Podczas gdy w okolicach Reformacji katolicy na zachodzie Europy zaczynali jeść nabiał, Polacy-katolicy twierdzili, że to ich od heretyków odróżnia, że poszczą, stąd też w czasie kontrreformacji posty… zaostrzono.

“[…] wielu zakonników francuskich z popularnego wówczas u nas zgromadzenia świętego krzyża nie chciało chodzić na polskie uczty, bo uważali, że na nich je się barbarzyńsko, jest wiele wspaniałych ryb, są cudowne słodycze, co przeczy idei postu, umartwiania się i ascezy. A z kolei nasi zakonnicy nie lubili chodzić do francuskich, bo uważali, że tamci postępują jak heretycy, bo jedzą nabiał.”

A u ewangelików dziś?

Znajoma spod Cieszyna opowiadała mi, że w Wielki Piątek nie jadło się u nich w domu nic. NIC. Post dotyczył też radia, telewizji, kina itd…

Znam też ewangelików, którzy podejmują postne postanowienia, jako formę osobistej pobożności, odznaczenia sobie nadchodzącego czasu od reszty roku, odmówienia sobie jakiejś przyjemności w tym czasie modlitwy i skupienia na dziele odkupienia.

Pierwsze piwko po Wielkanocy smakuje mi najlepiej w całym roku :D

Wywiady z prof. Dumanowskim zamieszczam w komentarzu.


​​Modlitwa Nieustanna

Nicolaes Maes, XVI w.

./image.jpg


https://ustamagazyn.pl/2023/03/post-pomiedzy-pieklem-a-niebem-2/

https://archiwum.tvn24.pl/magazyn-tvn24/202/tvn24.pl/magazyn-tvn24/za-zjedzenie-miesa-mozna-bylo-stracic-zeby-albo-pojsc-do-piekla%2C202%2C3528.html


Udostępnij:

Poprzedni wpis
Romkat zlikwidował, luteranizm zachował - a co? A przedpoście! I śpiewanie...
Następny wpis
Ornaty skrzypcowe to nie tylko domena katolickich tradsów. Był też i czas, że...