Piwa i tajemnic światła nie odmawiam - popularny “inside joke” moich tradsowskich czasów. A wszystko przez benedyktynów, analfabetów i Jana Pawła II.
Już tłumaczę.
Śpiewanie psalmów towarzyszyło chrześcijaństwu od zarania. Ojciec zachodniego monastycyzmu - Benedykt z Nursji (przełom V i VI wieku, to jego spadkobiercami są benedyktyni, cystersi, kameduli, trapiści) w swojej Regule rozpisał jak psalmy powinny być w ciągu dnia śpiewane.
Wiele wieków po Benedykcie analfabetom i członkom drugiego chóru (o podziale na dwa chóry mnichów: lepiej wykształconych i tych niewykształconych może jeszcze kiedyś napiszę) kazano odmawiać inne modlitwy, np. Ojcze Nasz, lub Zdrowaś Mario - 150 razy, tyle ile psalmów w zachodnich kanonach tej księgi. Pochodzenia różańca domniemuje się właśnie w tej praktyce - trzy tajemnice (bolesne, radosne, chwalebne) po 50 “zdrowasiek” każda. Jan Paweł II dodał do tej modlitwy kolejne tajemnice, tajemnice światła. To właśnie tych różańcowych się nie odmawiało, bo posoborowe, bo modernistyczne, bo zmienia się uświęconą wiekami TRADYCJĘ.
Reformacja niejako “zmartwychwstaje” psalmy dla zwykłych, nieznających łaciny ludzi.
Ogromne zasługi ma tu… nie, nie luteranizm. Choć Luter polecał nieszpór i laudes w szkołach odmawiać, a psałterz nazwał Biblią w Biblii, to kalwinizmowi zawdzięczamy jeden z najważniejszych Psałterzy w językach wernakularnych - i to w dodatku “śpiewalny”.
W Zurychu, gdzie reformacją zawiadywał Zwingli nie śpiewano w ogóle.
U luteran śpiewano i grano.
W Genewie Kalwina wyłącznie śpiewano, bez akompaniamentu. I to tam narodził się Psałterz Genewski.
Melodie z tego psałterza znajdziemy również i w Śpiewniku Ewangelickim Kościół Ewangelicko-Augsburski (Luterański) w Polsce.
Moją ulubioną jest ta do Psalmu 134. Choć zawędrowała ona z Genewy nie tylko do Polski, ale i do Anglii, gdzie znana jest dzięki pieśni “All people that on earth do dwell” (tam ta melodia znana jest jako Old Hundredth) - załączam link w komentarzu. Psalm 134 jest tym, który ewangelicka liturgia godzin od Michaelsbruderschaft włącza do liturgicznej modlitwy przed snem - komplety.
Polskojęzyczny kompletny psałterz to dzieło Mikołaja Gomółki i Jana Kochanowskiego i są to “Melodie na psałterz polski”.
Poszczególne polskie psalmy komponowali również kompozytorzy reformacyjni - Wacław z Szamotuł (jego Psalm 15 mamy w repertuarze z moim chórem Frizzante Vocale). Inny ewangelicki kompozytor polskiego renesansu, Cyprian Bazylik, skomponował między innymi Psalm 127 “Wszytcy są błogosławieni”. I ten psalm w wykonaniu Jerycho załączam w drugim komentarzu.
A skoro mowa o śpiewaniu psalmów, to zapraszam Was na warsztaty z ich śpiewania w Parafia Ewangelicko-Augsburska w Krakowie. Jakiś czas temu wróciłem z Niemiec z konwentu Evangelische Michaelsbruderschaft i u źródła podpatrywałem jak się modlą. I to ich chorałowy sposób będę się starał przybliżyć. Właśnie kończę tłumaczyć ich przednieszpory niedzieli Laetare, które wspólnie już za tydzień wyćwiczymy i wyśpiewamy Bogu na chwałę.
“Aby we wszystkim był uwielbiony Bóg” (1P)
Psalm 134
Psałterz Genewski, XVI w.
Cyprian Bazylik:
All people that on earth do dwell:
