Przejdź do treści
Sola Scriptura To Bzdura
Wróć
Jedna piąta członków Den norske kirke deklaruje “całkowitą pewność”, że Boga...

Jedna piąta członków Den norske kirke deklaruje “całkowitą pewność”, że Boga...

Jedna piąta członków Den norske kirke deklaruje “całkowitą pewność”, że Boga nie ma. Przeciwnego zdania jest 16% członków. Ja rozumiem luterańską naukę o nietożsamości kościołów instytucjonalnych z Kościołem niewidzialnym, ale czytając takie statystyki w dziale Religia na Interia sprawiają, że człowiek drapie się po głowie…

Wczoraj z kolei konserwatywny katolicki portal EWTN GB opublikował artykuł, w którym pisze, że jedna trzecia katolików wierzy, że “chleb i wino są symbolami Jezusa, ale prawdziwy Jezus nie jest tam obecny”. Problem jest ekumenicznie szerszy - na seminarium z chrześcijańskiej filozofii wschodniej gościliśmy socjolożki z Petersburga, które pokazywały statystyki dla rosyjskiego prawosławia. Grupa ludzi deklarujących bycie prawosławnymi przy jednoczesnym przekonaniu, że Boga nie ma, była całkiem pokaźna.

O ile sensus fidei (zmysł wiary) “ławkowych” wiernych w Rzymie czy w prawosławiu nieszczególnie przekłada się na decyzje duszpasterskie, o tyle w kościołach, gdzie są demokratycznie wybierane synody dokonujące takich zmian ów sensus fidei się bardzo przydaje.

Pod warunkiem, że jest to zmysł wiary. WIARY.

Reformacja od początku stawiała na edukację i katechezę wiernych - stąd tłumaczenia Pisma Świętego na języki narodowe, szkoły ewangelickie, katechizmy…

Czy winien brak katechezy dorosłych?

A może upaństwowienie instytucjonalnych kościołów? Zbytnie pomieszanie dwóch regimentów - władzy świeckiej i władzy kościelnej?

A może chęć robienia dobra za szybko? Tak, że zgubiło się głoszenie Ewangelii, głosząc wypływające z niej i wtórne wobec niej przesłania?

Nie wiem.

Nie mi Pan powierzył troskę o swoje instytucje, nie mnie powołał na ich pasterza. Nie mnie też będzie sądził z zarządzania swoją owczarnią.

W myślowych eksperymentach pytam się sam siebie, czy zawieszenie praktyki chrztu niemowląt, konfirmacji, ślubów, czy to coś by dało? Moi niewierzący znajomi ochoczo chrzczą dzieci, bo to fajny obrzęd, biorą śluby kościelne, bo jakoś tak na organach ten “Mendelssohn” brzmi najlepiej… Kartki do spowiedzi (bo to znajomi z rodzin rzymskokatolickich) kupują w internecie…

Ale takie zakazy to byłby środek, który jest radykalny i ludziom traktujący wiarę poważnie odbierze te przywileje.

Tak wiele by ułatwiło istnienie wiaromatu…

Corpus permixtum - to podpowiedź Augustyna. Kościół widzialny jest kościołem, w którym są i obywatele nieba, jak i grzesznicy i hipokryci.

Zdaję sobie sprawę z tego, że próba uświęcenia kościoła widzialnego naszymi ludzkimi siłami, przez tropienie grzechu, herezji i hipokryzji może skończyć się krzywdami wielu sprawiedliwych ludzi. Świętość kościoła jest przecież dziełem Ducha Świętego, nie naszych starań.

Cóż więc mógłbym poradzić skandynawskim braciom w wierze?

Może aby w synodach chociaż nie było osób, które deklarują “całkowitą pewność”, że Boga nie ma.


Kościół w Borgund, Norwegia

XIII w.

fot. z bloga ArchEyes | Timeless ArchitectureYouTube -  Spotify -  RSS-

./image.jpg


https://l.facebook.com/l.php?u=https%3A%2F%2Fopen.spotify.com%2Fepisode%2F0wYB9rW3iv6lFPKcRJEdec%3Ffbclid%3DIwZXh0bgNhZW0CMTAAYnJpZBEwQjlVbUtvcW5DWmJ6bDZhU3NydGMGYXBwX2lkDzUxNDc3MTU2OTIyODA2MQABHjUT5jRRSaOgUxHEvxIf15Pv4bzoHof0n1xEDS9rvOYNwISSmTwew4WOuEhh_aem_G3CSkM5s1S69nadT0xermA&h=AT6Fbf9mx4kh3047bsCVIOpOr-I5mXBXJyqsdFAnbdR8BoZfpIlZaTeZQ1xMTIOZkWorhRG_gFMWAVqZG4V3h9PgWtZ4fMAfefQ3kIoteqCMYlmY_2APdKTvlgyLInLAVUgLnZh66DKvDLWa-OGggya2D5s

https://rss.com/podcasts/fik/2609935/?fbclid=IwZXh0bgNhZW0CMTAAYnJpZBEwQjlVbUtvcW5DWmJ6bDZhU3NydGMGYXBwX2lkDzUxNDc3MTU2OTIyODA2MQABHuEPj6XrFL2rGOQvyHOqlJKtsvEpGcD4i99poEcqD2lOMUshdEEM9GFCvz0m_aem_oz4BO44twkSeEI5F1I1z5w

https://rss.com/podcasts/fik/2609935/


Udostępnij:

Poprzedni wpis
Zostawiliśmy dziś kogoś na cmentarzu. Matkę kogoś bliskiego. Była organistką. I...
Następny wpis
Jak się nazywają ewangelickie żywoty świętych? Encyklopedia! Bardzo odpowiada...