Latawica i ladacznica to nie są słowa li tylko z tekstów piosenek Ralpha Kamińskiego. W teologii fekalnego Lutra mają swoje; hmmm, nie powiedziałbym, że szlachetne; miejsce.
O fekalnym Lutrze już było m.in. w notce #269. Dziś będzie o obyczajach nieciężkich w używaniu rozumu.
Wieść gminna u Rzymian niesie, że Luter powiedział, iż rozum to największa dzi**a/k***a jaką ma diabeł (niem. “die Hure”). Takimi rewelacjami grzmi pewien profesor tomista z
Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. No i jak się pewnie domyślacie, jako przykładne tradsiądko słuchałem tych wykładów i się z tych głupich protestantów nabijałem XD
Że ROZUM to jest TYLKO w Rzymie, a reszta to debile…
No bo przecież PAPIEŻ-POLAK NAPISAŁ ENCYKLIKĘ “Fides et ratio”111!!!!oneoneone
Sama zaś encyklika jest spoko, więc mogę Wam też ją polecić. Na obronę księdza profesora mam to, że gdy ma się tylko młotek, to wszystko jest gwoździem, to znaczy: jeżeli jesteś tomistą, systematykiem, to wszystko odczytujesz systematycznie.
Lutra też.
A Luter systematykiem nie był.
Zdanie o rozumie-ladacznicy pochodzi z kazania z Wittenbergi, nie z żadnego dzieła o charakterze systematyzującym. Drugie, co o tym zdaniu mogę Wam powiedzieć, a właściwie powtórzyć za duchownymi z podkastu “Tischgespräche”, że Reformatorowi nie chodziło o “znieważenie” rozumu i jego roli, lecz wyjaśnienie jego podatności: może go użyć i diabeł i Bóg. Rozum chętnie znajdzie uzasadnienie dla grzechu, jak i dociekał będzie najwznioślejszych idei teologicznych. Rozum jest narzędziem, którego będzie używał człowiek i w dobrym i w złym celu. Podkasterzy przypominają, iż sam Luter powiedział też, że:
Rozum jest największym darem bożym
Od siebie dorzucę, że w Małym Katechiźmie (jedno z naszych wyznań wiary, współtworzy Księgę Zgody) Reformator każe Bogu za rozum dziękować.
No i często z Sejmu w Wormacji pamiętamy tylko ostatnie zdanie Lutra, będące odpowiedzią na nakaz odwołania swoich poglądów. Co nam przez to umyka to to, że w tej przemowie “czysty rozum” pojawia się obok Pisma Świętego, gdy mowa o dyskusjach teologicznych:
Dopóki Pismo Święte i czysty rozum mnie nie przekonają, moje sumienie jest w niewoli Słowa Bożego. Nie mogę i nie odwołam niczego, bo sprzeciwianie się sumieniu nie byłoby ani słuszne, ani bezpieczne.
Tak mi dopomóż Bóg!
Tak oto stoję, inaczej nie mogę!
Światło Świata
William Hunt
XIX w.

Polecany podkast: https://tischgespraeche-podcast.de/podcast/folge-12-welche-rolle-spielt-die-vernunft-fuer-den-glauben/