Kiełbasa nie kojarzy się wybitnie z Reformacją. A jednak jej zjedzenie w Wielkim Poście jest dla Reformacji w Zurychu tym, czym przybicie tez dla Wittenbergi i nazywa się nawet “aferą kiełbaskową” 🍖🍗🥩🥓
“Tak zwany grzech przeciwko synodalności to wymyślony grzech. Nie ma takich grzechów w Bożym objawieniu.”
- te słowa bardzo konserwatywnego katolickiego biskupa Schneidera są komentarzem do ostatnich wypowiedzi papieża Franciszka, który orzekł istnienie takiego grzechu.
Możecie zapytać dlaczego wziąłem jego słowa na tapet?
Kluczem są słowa “wymyślony grzech”.
Aż mi się oczka zaświeciły, jak to zobaczyłem. Bo zarzucanie papiestwu dopisywania kolejnych grzechów do i-tak-długiej-już-ich-litaniii to coś, co było również elementem Reformacji.
Reformatorzy krytykowali papieskie próby wymyślania nowych czynności, które zaciągają na człowieka tzw. “grzech śmiertelny”, który uniemożliwia mu spotkanie się z naszym Zbawicielem przy Jego ołtarzu - w Jego Ciele i w Jego Krwi. Śmierć w takim “grzechu śmiertelnym” grozi katolikowi ekscytującą podróżą do piekła.
Reformacja wszelkich odcieni odrzuciła średniowieczne praktyki postne, których złamanie miało grozić zaciągnięciem “grzechu śmiertelnego”. Choć samych praktyk postnych luteranizm nie znosił, to stały się praktyką pobożnościową, która nie waży na ludzkim życiu wiecznym.
W czasach Reformacji, rzymskokatolicki post odrzucał wszystko co “ciepłokrwiste” - mięsa, jaja, sery, masło. Ryby i inne stworzenia “zimnokrwiste” nie zaciągały grzechu śmiertelnego zjedzone w dni postne. W krajach skandynawskich, gdzie nabiał zwiększał szanse przetrwania zimy taki rzymskokatolicki post mógł kogoś wysłać na drugi świat - dosłownie.
Nie mogę teraz znaleźć źródła, ale czytałem artykuł w którym sugerowano, że owe dietetyczne powody mogły pozwolić Reformacji szybciej zdobyć Skandynawię :)
Afera kiełbaskowa z 1522 roku doprowadziła do wydaniem drukiem traktatu “O wolności w wyborze pokarmów”, zaś kościoły luterańskie do dziś nie mają “listy grzechów”, ani dyspens na jedzenie mięsa. Chrześcijanin w swoim sumieniu dobiera swoje praktyki religijne.
Stragan mięsny ze Świętą Rodziną dającą jałmużnę
Pieter Aertsen, 1551
